Drukuj

film z tłumaczem migowym

Fenomen natury. Tanie i wygodne. Bezcenne dla mamy i dla dziecka. Mamę chroni przed rakiem piersi i jajnika w późniejszym wieku, a dziecko przed nadwagą i cukrzycą. Mleko mamy. W programie ABC Pacjenta położne i lekarze namawiają przyszłe mamy do karmienia piersią.

Film: ABC pacjenta - karmienie piersią.

Przyciski odtwarzacza:


Skróty klawiszowe do zarządzania odtwarzaczem:


Tekst alternatywny audycji

Kolejny odcinek programu ŁOW NFZ dla pacjentów ABC Pacjenta poświęcony karmieniu piersią. Mleko mamy. Fenomen natury. Tanie i wygodne. Bezcenne dla mamy i dla dziecka. Mamę chroni przed rakiem piersi i jajnika w późniejszym wieku, a dziecko przed nadwagą i cukrzycą.

Program prowadzi redaktor Anna Łukasik. Serdecznie zapraszamy!

Billboard: Na program zaprasza Łódzki Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia.

Sonda uliczna

Redaktor [głos z offu; widok na przechodniów]: Dlaczego noworodki powinny być karmione mlekiem mamy?

Młoda kobieta 1: Generalnie jest wszystko naturalne, nie ma żadnej chemii. Generalnie matka powinna się dobrze odżywiać.

Młoda kobieta 2: Wydaje mi się, że nie powinny być karmione. Dlatego, że miałam problemu później w przedszkolu. Dziecko było bardzo do mnie przywiązane. No i…teraz jakbym miała drugie dziecko, na pewno bym nie karmiła piersią.

Starsza kobieta: Podobno to daje dużą odporność dziecku….ale ja nie wierzę w to.

Wypowiedzi ekspertów

Dr Tomasz Talar, neonatolog w Klinice Neonatologii Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi [większość wypowiedzi to głos z offu, widok na matkę karmiącą piersią niemowlę]: Mleko mamy jest naturalnym produktem, którego żadna fabryka nie jest w stanie odtworzyć. Nie jest w stanie odtworzyć jego składu. Pomimo coraz doskonalszych metod i coraz lepszej jakości mieszanek, mleko matki jest niedoścignionym wzorem. Są tam takie produkty, których nie ma w mieszance. Czynniki wzrostowe, przeciwciała i cytokiny, które również mają olbrzymi wpływ na regulację, dojrzewanie i rozwój nie tylko przewodu pokarmowego, ale również ośrodkowego układu nerwowego, działają przeciwzapalnie, hamują rozmnażanie się infekcji, promują rozwój prawidłowej flory jelitowej. Są również komórki macierzyste w mleku, co jest ostatnio przedmiotem wielu intensywnych badań. Istnieją teorie, że te komórki mogą mieć też funkcje naprawcze w ciele takiego malucha..

Maria Tyszko, Komitet Upowszechniania Karmienia Piersią Oddział im. prof. Włodzimierza Fijałkowskiego w Łodzi: Sztuczne żywienie dzieci, które zagospodarowało cały rynek żywieniowy dziecka od połowy XX wieku, to był największy niekontrolowany eksperyment na ludzkości.

Maria Tyszko [głos z offu, widok na matkę karmiącą piersią niemowlę]: W tej chwili wiadomo, jakie są korzyści z karmienia piersią dla dziecka, dla matki, dla rodziny, dla ochrony zdrowia, ale już wolno mówić, jakie są szkody wynikające ze sztucznego żywienia. Dziecku nie dostarcza się te pożywienia, które jest właściwe dla niego biologicznie. Robi się krzywdę opóźniając pierwsze karmienie i zrywając kontakt z matką. To jest niesłychane ważne, zarówno dla rozwoju fizycznego i emocjonalnego dziecka. Sztuczne żywienie może mieć wyważone białka, węglowodany, tłuszcze, wody mineralne, albo i inne rzeczy. Nie ma komórek żywych, nie ma żywych przeciwciał, bo tego jeszcze na świecie nie wymyślono, nawet w warunkach laboratoryjnych.

Billboard: Niemowlę i dymek „mleko mamy rządzi!”.

Anna Leder, rzecznik prasowy ŁOW NFZ: Światowy tydzień promocji karmienia piersią spina w Polce dwie bardzo ważne i bardzo piękne daty, czyli 26. maja Dzień Matki oraz 1. czerwca Dzień Dziecka. W tym roku ten tydzień poświęcony jest hasłu „Karmienie piersią jest kluczem do zrównoważonego rozwoju dziecka”. NFZ również włączył się w obchody tego tygodnia i chcę przypomnieć wszystkim Państwu, że warto karmić piersią i położne służą Państwu pomocą.

Katarzyna Gontarek, doradca laktacyjny w Centrum Medycznym im. dr. L. Rydygiera w Łodzi: Te korzyści związane oczywiście z budowaniem odporności u dziecka, z tym że te dzieci mniej chorują, są oczywiste i tego chyba już nie trzeba nikomu tłumaczyć. Jest jeszcze taka korzyść, o której się może mniej mówi, to jest budowanie więzi między matka a dzieckiem. To jest to częste przebywanie dziecka karmiącego w ramionach. To jest ten rozwój poznawczy, który jest dużo lepiej stymulowany w ramionach matki, ponieważ dziecko i słyszy bicie serca, i czuje zapach. Smak i zapach mleka jest też uzależniony od tego jak mama je, jaką ma urozmaicona dietę. To wszystko stymuluje wszystkie zmysły dziecka. Budzi duże poczucie bezpieczeństwa. Ponoć te doświadczenia w ramionach mamy są nie do powtórzenia w przyszłym życiu.

Paulina Padzik, psycholog: Od strony psychologicznej to karmiąca też wzmacnia swoje poczucie sprawczości jako matka. Wszystkie instynkty macierzyńskie zaczynają być dla niej coraz bardziej widoczne, więc to jest obopólna korzyść. To nie jest jednak takie proste. Okazuje się, że jest wiele różnych czynników psychologicznych, często związanych z nieuświadamianymi konfliktami, które powodują, że czasami matce jest trudno karmić w sposób naturalny. Różne wątki są wplatane, między innymi własne trudne doświadczenia matki, związane z jej dzieciństwem, możliwe że czegoś nie dostała od swojej matki, powodują że trudno jest jej karmić własne dziecko. Wtedy zaleca się wizytę albo ciąg wizyt terapeutycznych, po to żeby uświadomić sobie te konflikty i je przepracować.

Katarzyna Gontarek, doradca laktacyjny w Centrum Medycznym im. dr. L. Rydygiera w Łodzi: Na szczęście bardzo rzadkie są te sytuacje, kiedy matka nie może karmić piersią. Wymienię chociażby u nas w krajach rozwiniętych to jest nosicielstwo wirusa HIV, to są zabiegi obszerne na gruczole czy to zmniejszające, czy powiększające piersi, mastektomia czy radioterapia na gruczole piersiowym. Mamy rozporządzenie, które reguluje ten początek karmienia. Od 2012 roku w tym rozporządzeniu jest napisane wyraźnie, że po porodzie fizjologicznym lub po każdym innym porodzie, chociażby droga zabiegową, dziecko powinno znaleźć się w ramionach matki. To jest ten kontakt skóra do skóry w pierwszych dwóch godzinach po porodzie.

W szpitalach takich jak Szpital przyjazny Dziecku nie ma z tym żadnego problemu, bo matki po cięciach cesarskich również maja i kangurują przez pierwsze dwie godziny. Wtedy jest najlepiej rozpocząć. Dlaczego? Dlatego, że dziecko ma wtedy najlepsze odruchy. Ono rodzi się z tym szukaniem, chce intensywnie ssać, ssie rączki, wykonuje ruchy pełzające do brodawki, szuka tej brodawki. Wtedy należy rozpocząć karmienie.

Anna Leder, rzecznik prasowy ŁOW NFZ: Każdy szpital, po to żeby mama czuła się jak najlepiej zaopiekowana i po to też, żeby z kolejną ciążą wróciła właśnie do szpitala, zatrudnia doradcę laktacyjnego czy edukatora laktacyjnego. To jest zazwyczaj położna, która ma specjalny certyfikat, jest specjalnie wyedukowana. Ona ma za zadanie pomóc młodej mamie na oddziale położniczym nauczyć się karmienia piersią, ale tez pokonać wszystkie problemy, które piersią, bo nie jest to wbrew pozorom łatwy proces. Trzeba się do niego przygotować, przyzwyczaić.

Agnieszka Witkowska, mama Filipa: Pacjentka, młoda mama: Uzyskałam dużą pomoc od doradcy laktacyjnego. Martwiłam się, że nie będę miała pokarmu. Jednak udało się i zależy mi na tym, żeby dziecko urosło zdrowe i rozwijało się prawidłowo. Uważam że kontakt jaki daje karmienie piersią jest niesamowity. I dzięki, podkreślam, dzięki pomocy doradcy laktacyjnego mogę cieszyć się w pełni macierzyństwem.

Katarzyna Gontarek, doradca laktacyjny w Centrum Medycznym im. dr. L. Rydygiera w Łodzi:Najczęściej podchodzę do tych pacjentek i im poświęcam czas, które mają jakieś trudności. Nie zawsze jest to fizjologiczne, że dzieciątko rodzi się z bardzo dobrym odruchem ssania, że brodawka jest dobrego kształtu, prawidłowa i nie ma tej trudności czy dysproporcji między buzią dziecka a brodawką mamy. Wtedy ja wkraczam. Szukamy pozycji do karmienia, obserwuję akt karmienia. Uczę matkę kluczowych momentów w karmieniu, np. kiedy dziecko połyka. Każda matka powinna wyjść z taką wiedzą ze szpitala, ze jego dziecko połyka, gdyż jest to sygnał, że jest ono w stanie opróżnić pierś.

Są dzieci które nie ssą aktywnie i wtedy moja pomoc polega na tym, żeby nakarmić to dziecko. Z reguły korzystamy z laktatorów, ale oczywiście uczymy też metody ręcznego odciągania pokarmu, żeby uzyskać pokarm dla dziecka i podać dziecku. I znowu moja rola polega na tym, żeby dobrać metodę dokarmiania. Są mamy, które nie zechcą dokarmiać kubeczkiem czy metodą cewniczek po palcu lub cewniczek przy piersi, to są takie metody alternatywnego dokarmiania. Czasami po prostu trzeba nauczyć mamę dokarmiania butelką.

Katarzyna Gontarek, doradca laktacyjny w Centrum Medycznym im. dr. L. Rydygiera w Łodzi [głos z offu; widok na matkę odciągająca pokarm przy użyciu laktatora]: mam po wyjściu ze szpitala może liczyć na pomoc, dostaje od nas takie informacje. Ja najczęściej widząc taka mamę na oddziale, i widząc że ma trudności, umawiam się do poradni laktacyjnej.

Nasza poradnia różni się tym od innych, że jest zupełnie bezpłatna dla wszystkich pacjentek z miasta Łodzi.

Sonda uliczna

Redaktor [głos z offu; widok na przechodniów]: Czy wcześniaki można karmić mlekiem mamy?

Kobieta 1: Wydaje mi się, że tak.

Kobieta 2: Chyba nie.

Kobieta 3: tego nie wiem, ale myślę, ze tak.

Wypowiedzi ekspertów

Dr Tomasz Talar, neonatolog w Klinice Neonatologii Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi [głos z offu; widok na noworodki w inkubatorach] Karmienie piersią, a właściwie mlekiem matki jest ważne dla każdego noworodka. W grupie wcześniaków, noworodków przedwcześnie urodzonych, u noworodków z małą i ekstremalnie małą masą ciała jest to bardzo istotne! z uwagi na to, że dostają właściwie pierwsze lekarstwo, które pomaga im w rozwoju.

Dr Tomasz Talar, neonatolog w Klinice Neonatologii Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi: Odżywianie noworodka urodzonego przedwcześnie wygląda inaczej niż noworodka urodzonego o czasie. Im bardziej wcześnie, przedwcześnie urodzony, tym większe problemy z tym - nazwijmy to naturalnym karmieniem bądź karmieniem mlekiem matki. Po pierwsze po porodzie jest często separowany od mamy z uwagi na konieczność wykonania niezbędnych zabiegów, procedur i położenia go w inkubatorku. Jego odruch ssania, połykania, oddychania nie jest w pełni skoordynowany, więc musimy mu trochę pomóc. Żywimy go za pomocą sondy dożołądkowej, oczywiście stymulując wciąż odruch ssania. Jest cała masa problemów, które trzeba przezwyciężyć, ale trzeba to robić i watro to robić, bo to przynosi wymierne efekty jeśli chodzi o zdrowie i nierzadko o życie tych małych przedwcześnie urodzonych noworodków

Elżbieta Jakubczyk, mama wcześniaka: Nasz córeczka Sandra urodziła się w 26. tygodniu ciąży. Stało się to nagle i nie ukrywam, że ta laktacja była nieprzygotowana ja byłam nieprzygotowana do tego. To było na początku trudne. Otrzymałam informacje, że tutaj na oddziale neonatologii mogę uzyskać poradę laktacyjną. Pani, która tutaj zajmuje się laktacją, pomogła mi, pokazała, powiedziała jakie są sposoby odciągania mleczka. Na początku mąż bardzo dużo mi pomagał. Przynosił z oddziału w strzykawkach bardzo minimalne ilości, ale wiedzieliśmy, ze to jest bardzo ważne dla naszego dzieciątka, że mleczko jest bardzo wartościowe, więc mogliśmy tylko to zrobić dla naszego maleństwa. Później już ta laktacja mi się wzbogacała.

Anna Leder, rzecznik prasowy ŁOW NFZ: Położna może przyjść na pierwszą wizytę już po powrocie mamy i dziecka ze szpitala i kontynuuje te wizyty poporodowe aż do ukończenia przez dziecko drugiego miesiąca życia.

W czasie takich wizyt, które odbywają się w domu mamy i dziecka, również można poprosić o poradę dotyczącą właśnie problemów związanych z laktacją.

Plansza [głos lektora w tle]: Położna ma obowiązek odbyć od 4 do 6 wizyt w ciągu 2 miesięcy od urodzenia dziecka.

Dominika Kołodziejczyk, położna POZ: Najważniejsze, żeby mama podchodziła do karmienia jak do przyjemności, chwil spędzonych z dzieckiem, a nie do obowiązku, które musi wykonać.

Najważniejsze, żeby mama czuła się wygodnie. Ma być to pozycja wygodna, z podpartymi plecami, nieobciążonymi rękoma. Noworodek musi być wygodnie przy mamie ułożony, żeby swobodnie ssał pierś.

Położna musi monitorować czas trwania karmienia, sposób w jaki dziecko ssie, czy jest to efektywne ssanie, czy pierś jest po karmieniu opróżniona, przerwy między karmieniami.

Jest kilka technik karmienia. Najlepiej, żeby położna każda z tych technik mamie przedstawiła, a mama wybiera taką, która jej i dziecku najbardziej odpowiada.

Każda ciężarna może skorzystać z opieki położnej POZ, do której złożyła deklarację. To jest również czas dla pań. Możecie Panie zapytać położna jak przygotować się do karmienia piersią. Być może zaopatrzyć się w konieczne akcesoria, żeby to karmienie ułatwić, żeby ono było sprawne.

Plansza [głos lektora w tle]: położna jest zobowiązana do 1 wizyty w tygodniu między 21 a 31 tygodniu ciąży i do 2 wizyt w tygodniu od 32 tygodnia ciąży do porodu.

Sonda uliczna

Redaktor [głos z offu; widok na przechodniów]: Jak długo powinno się karmić?

Kobieta 1: ja wiem…no rok, półtora.

Kobieta 2: To zależy od potrzeb dziecka. Nie wiem, rok? Może więcej.

Kobieta 3: około chyba 5-6 miesięcy?

Dr Tomasz Talar, neonatolog w Klinice Neonatologii Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi: Według obecnych zaleceń noworodki urodzone o czasie powinny być karmione wyłącznie mlekiem matki przez pierwsze 6 miesięcy życia. Nawet do 2 lat to częściowe karmienie naturalne, jeśli jest taka potrzeba, to też jest zalecane.

Dr Justyna Klepacz-Szewczyk, stomatolog: Wg badań karmienie piersią jest wskazane, dodatkowo zabezpiecza powstawanie wad zgryzu. Były prowadzone badania, które uzależniają od długości czasu karmienia piersią wady zgryzu. Dzieci, które były karmione ponad 9 miesięcy, występowanie wad jest znacznie mniejsze, niż u dzieci które były karmione krócej lub butelką.

Wojciech Zawalski, dyrektor Departamentu Świadczeń Opieki Zdrowotnej Narodowego Funduszu Zdrowia: Opieka koordynowana jest nowym pojęciem, które wprowadzamy w opiece nad ciężarną. Proponujemy koordynację, która będzie polegała na tym, że ciężarna na każdym etapie ciąży, porodu, połogu będzie czuła się bezpiecznie. Będzie miała dostępna 24 godziny na dobę infolinię. Połączy się ze swoim ośrodkiem, który prowadzi jej ciążę. Będzie miała dostęp do swojego lekarza, do swojej położnej, do swojego szpitala. Zawsze będzie wiedziała, jakie badania powinna mieć wykonane, kiedy. Poprowadzimy ją wg indywidualnego planu opieki.

Bardzo duży nacisk położyliśmy w opiece koordynowanej na karmienie piersią. Karmienie piersią jest bardzo wysoko przez nas oceniane. Jeżeli ośrodki chcą przystąpić do Programu Opieki Koordynowanej, to musza się wykazać odpowiednim personelem odpowiednio przeszkolonym.

Plansza [głos lektora w tle]: kobieta ma prawo do informacji na temat karmienia piersią.

Zakończenie programu

Billboard: Na program zaprasza Łódzki Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia.